Strzelano do psa. Rentgen wykazał ponad 70 cząstek śrutu w całym ciele. Potrzebna jest pomoc.

Do przedstawicielstwa naszej fundacji zwrócili się wolontariusze z Zaporoża z prośbą o pomoc w opłaceniu leczenia psa o imieniu Mużyczok. Kiedy pieska przywieziono do kliniki, lekarz powiedział, że rany są starsze niż 4 dni. Cały ten czas zwierzę przeleżało obok drogi, dopóki przejeżdzający obok kierowca ciężarówki nie wyciągnął go z rowu i nie zawiózł do [...]

Do przedstawicielstwa naszej fundacji zwrócili się wolontariusze z Zaporoża z prośbą o pomoc w opłaceniu leczenia psa o imieniu Mużyczok.

Kiedy pieska przywieziono do kliniki, lekarz powiedział, że rany są starsze niż 4 dni.

Cały ten czas zwierzę przeleżało obok drogi, dopóki przejeżdzający obok kierowca ciężarówki nie wyciągnął go z rowu i nie zawiózł do weterynarza.

Mużyczok był przywieziony w krytycznym stanie, wycieńczony, odwodniony, bez chęci do życia. Przez dwa dni lekarze walczyli o ustabilizowanie jego stanu, pies płakał z bólu, odzyskiwał przytomność, by ponownie ją stracić.

Do niego strzelano… Wraz z lekarzem policzyliśmy ilość kul na zdjęciu rentgenowskim, okazało się, że jest ich ponad 70.

ALE NIE TO JEST NAJGORSZE!!!

Za psem pognali z lasu myśliwi lub ktoś inny z bronią w ręku. Mużyczok wybiegł na ulicę i został potrącony przez samochód na trasie szybkiego ruchu… Psa odrzuciło do rowu, w którym przeleżał kilka dni ze złamanym kręgosłupem.

Czy pies zostanie inwalidą? Szanse są 50/50… Mużyczkowi udało się przeżyć tylko cudem. Jego stan jest niestabilny.

Diagnoza:

Złamanie zamknięte 12 kręgu piersiowego z przemieszczeniem.

Rany postrzałowe (śrut).

Uraz brzucha.

Uraz prawej nerki.

Szok pourazowy.

Prosimy, nie pozostawaj obojętny na los tego biedaka, każda złotówka pomoże w leczeniu Mużyczka.