Jak wiele znaczy dla nas własny dach nad głową?…

Przez długie lata i w pocie czoła zwykły, przeciętny człowiek musi pracować, aby móc sobie pozwolić na budowę lub kupno własnego życiowego azylu. I oto on – wszystko jest przemyślane, nieustannie coś udoskonalasz, dopracowujesz każdy szczegół, dbasz o każdy milimetr. Twój dom jest bezpieczny, wytrzyma każdy huragan, będzie w nim sucho podczas ulewy, ciepło podczas mrozów i komfortowo w upalne lato. Twój dom to Twoja duma, Twoja twierdza, Twój majątek, który zostawisz dzieciom. Wszystko zostało przemyślane i zrobione, ale już nie jesteś młody.

Rozpętała się wojna, o którą nie prosiłeś i której nie oczekiwałeś.

Ktoś przyjechał czołgiem z bardzo daleka i bezlitośnie unicestwił to, co było sensem Twojego życia. Bezsilność, rozpacz i bezgraniczne cierpienie – oto czym jest widok zniszczonego domu.

Przy pomocy współczujących osób, ludzi, których przodkowie znaleźli się w podobnej sytuacji, dzięki ludziom, którzy nie przejdą obojętnie obok cudzego cierpienia, pomożemy jakoś to naprawić! Dajmy poszkodowanym szansę na w miarę normalne życie. Oni czekają na nasze zaangażowanie.